środa, 10 stycznia 2018

Łaska Pańska

Wpadła mi w ręce ta oto książka i aby nie pisać tutaj tylko o pogrzebach postanowiłem się z Wami trochę podzielić jej treścią.

No cóż, autora chyba nie trzeba przedstawiać. Znany i lubiany nasz wypróbowany przyjaciel. Autor opisuje tutaj, siłą rzeczy skrótowo, swoje życie a w sposób szczególniejszy swoją kapłańską drogę.  Znajdziemy tutaj masę szczegółów z naszego życia, odwiedzanych miejsc, obchodzonych uroczystości. Akcja toczy się po prostu w świecie w którym żyliśmy i my. Dzięki ks.Janowi dowiedziałem się między innymi, że na jednym z naszych zagranicznych wyjazdów towarzyszył nam szczególny "opiekun", którego zdemaskował sam ks.Zdzisław. 
Więcej dowiecie się czytając, do czego zachęcam choćby po to, aby nieco wspomóc przy tej okazji autora. Książkę widziałem między innymi w Św.Wojciechu na Placu Wolności. Cena znośna.

                                                                     Pozdrawiam Was. 

                                                                     Czesław

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz